top
Szkolenie psów metodami pozytywnymi Zielona Góra
tel.: +48 602 433 936
left
content

Jesteś tutaj

Referencje

I

 

.

II

 

 

.

III

Zofia Mrzewińska


Jak ten czas leci... Niemal osiem lat temu po raz pierwszy obserwowałam pracę Beaty Przymusińskiej z jej suczką, Kiarką. Wystarczyło dziesięć minut obserwacji, by z całym przekonaniem przepowiedzieć Beacie sukcesy w sportach kynologicznych. Niejeden koniarz, tak jak Beata, jest jednocześnie doskonałym psim trenerem - czy to cechy wrodzone, czy nabyte podczas pracy z końmi, tego nie wiem. Wiem za to na pewno, że Beata potrafi przekazywać psu dokładne, precyzyjne sygnały, potrafi porozumiewać się ze zwierzęciem ciepło i radośnie, bez jakichkolwiek złych emocji. To ogromnie cenna umiejętność - i myśle, że tego wlaśnie uczy także swoich kursantów.
 
Zofia Mrzewińska

Autorka popularnych poradników o szkoleniu psów, jeden z członków-założycieli Stowarzyszenia Cywilnych Zespołów Ratowniczych z Psami "STORAT", instruktor szkolenia psów Związku Kynologicznego w Polsce oraz międzynarodowy sędzia kynologiczny prób pracy i charakteru psów.  

<--break->

Magdalena Łęczycka

To Beatka jako pierwsza pokazała mi, że z psem można się komunikować, współpracować, trenować. To Ona rozbudziła we mnie miłość do wspaniałego sportu jakim jest obedience. Uczyła mnie jak motywować psa i "wczuć" się w niego, aby lepiej go zrozumieć, a tym samym aby treningi były bardziej efektywne. Ale co najważniejsze- dała mi Kaja czyli wielki kredyt zaufania. Wiem, że zawsze mogę na Nią liczyć. Bo Beatka nie jest tylko wspaniałym instruktorem, ale i człowiekiem. Polecam Jej usługi szkolenia psów każdemu psiarzowi, który pragnie stworzyć ze swoim psem niesamowitą wieź. 

Magdalena Łęczycka

Mistrz Polski Obedience 2, behawiorysta zwierzęcy COAPE, instruktor szkolenia psów

www.animag.eu


A. Mogilnicka- Lepa

Jestem właścicielem dwóch hovków. Jednego weterana, drugiego szczeniaka. Moim marzeniem zawsze było mieć psa do szkolenia i w ogóle szkolić psa profesjonalnie –amatorsko. Znaczy z profesjonalnym trenerem, a amatorsko, bo dobrze wyszkolony pies to marzenie, posłuszeństwo dla siebie, a zawody może tak przy okazji. 

Może powinno być krótko, ale nie potrafię. Jakim Beata jest trenerem? He, WYJĄTKOWYM na pewno i BARDZO BARDZO DOBRYM. To w skrócie jak kogoś interesuje, a tak poważnie to słowo daję Beata jest wyjątkowa. Jeśli ktoś myśli, że wie na czym polega szkolenie to dowie się tu wiele nowych rzeczy. Jeśli ktoś myśli, że szkolenie to tresura, to się grubo myli.

Szkolenie z Beatą to cudowne poznawanie psa, jego psychiki i zabawa. Przede wszystkim radocha z pracy! Ale nie tylko dla psa, dla Ciebie również. Nie musisz być hovozakręconym, belgomaniakiem czy mieszańcomaniakiem, żeby odkryć radość z posiadania psa, rozumienia go i pojmowania co i dlaczego pies robi lub dlaczego nie robi.

U Beaty najważniejsze jest dobro psa, Ty człowiecze musisz pojąć, że szkolenie to tylko przyjaźń ze zwierzęciem. Tak niewiele, a tak wiele. Tu nie ma miejsca na szarpanie, bicie, karanie! W życiu! Kiedyś byłam u takiego trenera, jak pokazał mi swoje metody, zrezygnowałam ze szkolenia i w ogóle z poszukiwania trenera. To było dość dawno, teraz na szczęście są ludzie, którzy robią to inaczej.

Wyjątkowość Beaty nie polega jedynie na pozytywnych metodach szkolenia. Beata to człowiek jakich niewielu, człowiek, który ma ten DAR rozumienia zwierząt.  Oddałabym jej bez mrugnięcia okiem każde zwierzę i jestem pewna, że zrobiłaby z niego najlepiej wyszkolonego psa, konia, kota, chomika, królika co tam chcecie.

Ale nie myślcie, że to wszystko za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Beata dobrze wie ile potrzeba czasu danemu zwierzęciu na socjalizację, zrozumienie czego się od niego wymaga czy naukę konkretnych elementów.

Jak ona to robi? Nie ma u niej miejsca na szybko, niecierpliwie, już, na karę, wrzaski, bicie itp.gamę przyjętych przez człowieka „metod”. No i ona rozumie psa, widzi powody jego „złego” zachowania. Ona to po prostu wie. Czuje. To naprawdę wyjątkowy DAR. Sama chciałabym go posiadać. Oprócz tego, dokładnie wiesz po co robisz daną rzecz, co ona Ci przyniesie i dlaczego akurat tak, a nie inaczej.

Powiem tak, uważam, że mam ogromne szczęście znać Beatę i korzystać z jej wiedzy, jej wyjątkowego daru, którego naprawdę tylko zazdrościć. Nie mogłam trafić lepiej. Uwielbiamy z moją Malindą się z nią spotykać, bo szkolenie to dla nas radość niezwykła i dopiero teraz zrozumiałam na czym polega sukces pracy z psem. I że wszystko co osiągniesz to sukces, jeśli jesteś dla psa przyjacielem, azylem i że on pracuje z Tobą, słucha Cię nie dlatego, że musi, ale dlatego, że lubi i chce.


Agnieszka Mogilnicka

Monika Przymusińska

Dzięki Beacie mogłam poznać fantastyczny świat psich sportów i zarazić się pasją pracy z psami. Pozwoliło to na dogadanie się i stworzenie niesamowitej więzi z moim starszym problemowym psem- teraz już 13- letnim Jokerem. Natomiast z moim drugim psem poznajemy tajniki obedience i bardzo bardzo dziękujemy za to, że zawsze możemy liczyć na rady, pomoc i wsparcie Beatki :)

 

Monika Przymusińska

I. Szewczuk

Wszystko zaczęło się od tego, że przywiozłam do domu przerażonego wszystkim psa. W takim mieście jak Zielona Góra znalezienie dobrego szkoleniowca graniczyło z cudem. No i cud się wydarzył – znalazłam Beatkę!

Nie tylko nauczyła mnie, jak postępować z moim tchórzem, jak budować w nim poczucie wartości, jak go do wszystkiego przekonać, ale i dodawała mi otuchy, gdy ja już traciłam nadzieję. Dzięki jej wiedzy, wyczuciu i zaangażowaniu mam teraz wspaniałego przyjaciela, który potrafi się zachować w każdym miejscu i sytuacji.

Oprócz socjalizacji uczestniczyliśmy również w treningach posłuszeństwa – tu też Beatka musiała się wykazać nie lada wyczuciem i elastycznością, bo dla Rufuska nie są nagrodą ani smakołyki, ani zabawki. Potrafiła tak pokierować mną i moim pieskiem, żeby samo szkolenie stało się dla nas fajną zabawą.

Beatka ma ogromną wiedzę, którą ciągle mnie zaskakuje i doświadczenie, a przede wszystkim niezwykłe wyczucie - to wszystko sprawia, że szkolenie pozytywne w jej wydaniu jest czymś więcej niż szkoleniem pozytywnym– to czysta frajda!

 

Iwona Szewczuk

<--break->

 

<--break->

M. Pospieszyńska

Witam, jestem właścicielką dwóch hovawartów. Starszej suni i rozbrykanego malucha. Oba psy regularnie pracują u Beatki na placu. Oba robią to z entuzjazmem i pasją :) Dlaczego? Właśnie, dlaczego są psy, które na widok szykującego się na plac właściciela dostają "małpiego rozumu" z radości a są i takie, które trzeba gonić wokół auta, by psa złapać i na siłę wsadzić do środka, by na plac pojechać? 

Odpowiedź jest bardzo prosta- trener!!!

Beata emanuje spokojem i pozytywną energią. Jest profesjonalna i pomysłowa. Zajęcia nigdy nie są nudne a psiaki cały czas skupiają się na nowych wyzwaniach. Widać, jak myślą i są za to nagradzane. Szkolenie odbywa się pozytywnymi metodami a na efekty nie trzeba długo czekać.

Jest to  wspaniale spędzony czas dla właściciela i doskonała nauka dla pieska- od szczeniaka do seniora, bo przecież w każdym wieku można naszego pupila nauczyć czegoś nowego.

Zdecydowanie polecam. Lubię to ;D

Magdalena Pospieszyńska

Kamila Dudek

Bardzo cieszę się, że razem z moją sunią zaczęłyśmy spotykać się z Beatą, ponieważ jej wiedza, spokój i pozytywna energia, a także umiejętność rozumienia zarówno psów, jak i ludzi są niezastąpione.

Uczę się od niej nie tylko jak osiągnąć jeszcze lepsze porozumienie z psem, ale przede wszystkim myśleć pozytywnie, cieszyć z najdrobniejszych sukcesów, iść do przodu małymi kroczkami, być spokojną i bardziej pozytywną osobą. Beata wspaniale rozumie psy i doskonale wyczuwa ludzi, a do każdej ludzko-psiej pary podchodzi indywidualnie i bardzo profesjonalnie.

Dziękuję Beacie za to, czego już do tej pory mnie nauczyła i zamierzam dalej czerpać z jej doświadczenia, wiedzy i pozytywnej energii.

 

Kamila Dudek

Strony